ZARABIANIE PIENIEDZY przez INTERNET za czytanie mail-i, klikanie w banery, ogladanie stron WWW, uruchamianie wyszukiwarek, itp.
Zapytasz skad te pieniadze ? Otoz jest tak : firma A, ktora chce sie zareklamowac w sieci, ale sama nie chce badz nie wie jak to robic. Jest firma B, ktora trudni sie reklama w sieci. Firma A zleca firmie B swoja kampanie reklamowa. B robi dla A strone WWW i deklaruje jej promocje w INTERNECIE , a taka promocja to gwarancja obejrzenia jej przez internautow np. 1000 razy. I tu zaczyna sie nasz interes : gdyby B czekala na te 1000 razy bezczynnie to ... wiesz co by bylo. Wiec B placi np. TOBIE za obejrzenie strony A z pieniedzy, ktore otrzymala od A. Twoje zadanie to zapisac sie do B i ogladac strony, klikac na banery, ktorych adresy poda, przesylajac Ci maile, B. Lecz jest jeden zgrzyt: polska B placi ~1 grosz, zagraniczna B placi ~2 centy ( eurocenty ) za spedzenie na stronie A ~30 sekund, wiec rachunek jest prosty 1 minuta to 2 grosze, jedna godzina to 120 groszy, osiem godzin to 9 zl 60 groszy. Jaka na to rada: zapisac sie do wielu firm B, lub ( a raczej przede wszystkim ) rozwinac tzw.



